Polski rynek od dłuższego czasu zalewany jest artykułami pochodzącymi z Azji, które nie tylko są kiepskiej jakości ale również bardzo często niewiadomego pochodzenia, tzn. większość z nas nie zdaje sobie sprawy gdzie dokładnie oraz w jakich warunkach zostały one wyprodukowane. Za kupnem tychże wyrobów przemawia przede wszystkim ich cena, która jest o wiele niższa niż w przypadku artykułów wykonanych w naszym kraju lub innych państwach w Europie. Ma to miejsce, ponieważ z reguły wyroby chińskie słabą jakość próbują nadrobić niską ceną. Towary te, czyli ubrania, buty czy kosmetyki przeznaczone są zarówno dla dorosłych jak i najmłodszych. Tymczasem coraz częściej w mediach pojawiają się opinie ekspertów mówiące o tym, iż pewne z nich zawierają szkodliwe substancje. Te substancje na dorosłe osoby nie mają tak dużego wpływu jak na nasze dzieci. Niejednokrotnie zdarza się tak, że kupujemy określone artykuły niemowlęce czy zabawki, nawet nie zastanawiając się gdzie zostały one wyprodukowane, z czego zostały one wykonane i czy przypadkiem nie zaszkodzą dzieciom. Tymczasem Państwowa Inspekcja Handlowa bije na alarm – raporty instytucji pokazują iż pewne wyroby wytwarzane w „Państwie Środka” zawierają szkodliwe dla zdrowia jak i życia substancje. W ostatnich latach po kilku kontrolach okazało się iż pewne artykuły niemowlęce są bardzo szkodliwe dla maluchów. Wyniki przeprowadzonych badań pokazały iż azjatyckie miseczki do spożywania jedzenia zawierały rakotwórczą melaninę, kosmetyki dla dzieci – pewne ilości trującego chromu, z kolei w zabawkach inspektorzy odkryli niedozwolone stężenie chromu oraz ołowiu. Raz za razem jakieś badania dowodzą iż nierzadko artykuły niemowlęce, w tym przede wszystkim odzież oraz zabawki nie spełniają odpowiednich norm jakości i podstawowych warunków bezpieczeństwa. Co więcej, znaczna część z nich nie powinna trafić na krajowy rynek. Jak zatem ustrzec się przed szkodliwymi towarami z Azji? Niezwykle prosta jest odpowiedź – musimy osobiście sprawować kontrolę nad tym co kupujemy dla naszych dzieci. Zamiast wybierać tanie, o wątpliwej jakosci oraz szkodliwe artykuły niemowlęce z Azji, korzystniej zdecydować się na krajowe śliniaki czy fartuszki dla dzieci. Co prawda ich cena może być wyższa od wyrobów azjatyckich, jednak zyskamy pewność iż są one wytworzone zgodnie z przepisami krajowymi i normami unijnymi, a tym samym bezpieczne dla naszych dzieci. Co więcej, jeśli nasze dziecko uczęszcza do żłobka, przedszkola lub instytucji jaką jest klub malucha należy zwrócić uwagę na zabawki jakimi w tym miejscu miejscu bawi się nasza pociecha. Ponieważ tak naprawdę nikt nie zadba lepiej o bezpieczeństwo naszego dziecka niż my sami.